Właściciel nie chciał udostępnić swojej nieruchomości. Inwestor zwrócił się więc do starosty z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej do jej udostępnienia, w celu umożliwienia przeprowadzenia czynności związanych z remontem istniejącej napowietrznej linii elektroenergetycznej poprzez wymianę transformatora.

 

Organ wydał decyzję zgodną z wnioskiem inwestora

Starosta ograniczył sposób korzystania z nieruchomości, zobowiązując właściciela do jej udostępnienia przez okres sześciu miesięcy, w celu przeprowadzenia czynności związanych z remontem. W wydanej decyzji wskazano, że powierzchnia gruntu niezbędna do zajęcia to 73 m2. Inwestor został zobowiązany do przewrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po zakończeniu prac. W wyniku wniesienia odwołania, sprawa trafiła do wojewody, który uchylił zaskarżoną decyzję. Jednocześnie samodzielnie orzekł o zobowiązaniu właściciela nieruchomości do jej udostępnienia inwestorowi. Powierzchnia zajęcia pozostała bez zmian. Natomiast okres skrócono do jednego dnia roboczego. Wojewoda podkreślił, że nie było potrzeby wyznaczania sześciomiesięcznego okresu, ponieważ w złożonym wniosku inwestor zwrócił się tylko o jeden dzień.

 

Remont uzasadnia zobowiązanie do udostępnienia nieruchomości

Nie zakończyło to sporu, ponieważ właściciel nieruchomości wniósł skargę. W piśmie zwrócił uwagę, że inwestor zamierza wykonać prace polegające na wymianie transformatora o mocy 100kVA na transformator o mocy 160kVA, więc prowadzą one do istotnej zmiany parametrów technicznych. Sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który wskazał, że zgodnie z art. 124b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w określonych sytuacjach, np. związanych z koniecznością wykonania remontu urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, organ może zobowiązać właściciela nieruchomości do jej udostępnienia. Sąd wskazał, że z remontem mamy do czynienia wówczas, gdy nie dojdzie do zmiany parametrów, takich jak np. zwiększenie mocy lub napięcia. Natomiast prace związane z ich zmianą należy zakwalifikować jako budowę lub przynajmniej przebudowę, co wyklucza wydanie decyzji zobowiązującej na podstawie art. 124b ust. 1 ww. ustawy.

Czytaj w LEX: Wymiana elementów całej linii energetycznej, choćby realizowana etapami, stanowi przebudowę > >

 

Nowość
Gospodarka nieruchomościami. Komentarz
-40%

Cena promocyjna: 197.4 zł

|

Cena regularna: 329 zł

|

Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 329 zł


Planowane prace zmierzały do rozbudowy

Sąd wskazał, że błędna ocena materiału dowodowego, nie mogła doprowadzić organów do prawidłowej kwalifikacji planowanych przez inwestora czynności. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że planowane prace były podyktowane potrzebą polepszenia parametrów sieci elektroenergetycznej, w celu przyłączenia nowych odbiorców. Z protokołu rozprawy administracyjnej wynikało, że powodem wymiany transformatora było maksymalne obciążenie sieci. Zebrany materiał dowodowy wskazywał więc, że wolą inwestora było polepszenie parametrów technicznych sieci, w celu zwiększenia możliwości przesyłowych. To zaś stoi w sprzeczności z definicją remontu. Zastąpienie transformatora innym, o większej mocy, stanowi bowiem rozbudowę. WSA uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję.

Wyrok WSA w Gdańsku z 5 lutego 2025 r., sygn. akt II SA/Gd 851/24, nieprawomocny

Zobacz także w LEX: Ograniczenie prawa własności i prawa użytkowania wieczystego nieruchomości - część I > >