Takie zmiany przewiduje projekt (z 21 stycznia 2025 r.) ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, który jest już dostępny na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Jak poinformowała dyrektor Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych w Ministerstwie Sprawiedliwości Marta Kożuchowska-Warywoda, propozycja zmian, które przygotował ten resort, rozwiązuje te problemy polskiego sądownictwa, które są dziś najbardziej palące i wymagają pilnych działań. - Obejmuje ona trzy obszary: samorząd sędziowski, postępowania i sądy dyscyplinarne oraz orzekanie asesorów w wydziałach rodzinnych. Choć to trzy odrębne zagadnienia, łączy je jedno – nie mogą czekać na kompleksową reformę sądownictwa, nad którą także pracujemy - powiedziała.

Czytaj: Asesor będzie orzekał w sprawach rodzinnych>>
 

- Przywrócenie do wymiaru sprawiedliwości prawdziwego samorządu sędziowskiego to działanie słuszne i Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” je w pełni popiera – powiedział Prawo.pl prof. Krystian Markiewicz, prezes tej organizacji. Ale jako przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury poinformował, że ta komisja w ramach szerszego pakietu zmian także pracuje nad nowymi propozycjami w tym zakresie. 

Zebrania prezesów w zastąpiły wybierane kolegia

Proponowana nowelizacja ma cofnąć zmiany z 20 grudnia 2019 r., które istniejący wcześniej samorząd sędziowski w kształcie podobnym do tego teraz projektowanego, przekształciły w organy składające się z powoływanych przez ministra prezesów sądów. 

Czytaj: Ustawa mająca dyscyplinować sędziów wchodzi w życie>>

Według poprzednich zasad dla przykładu kolegium sądu okręgowego składało się z prezesa sądu okręgowego, najstarszego służbą wiceprezesa sądu okręgowego, przedstawicieli sądów rejonowych z obszaru właściwości sądu okręgowego, wybranych przez zebrania sędziów spośród sędziów danego sądu rejonowego, po jednym z każdego sądu rejonowego, dwóch przedstawicieli sądu okręgowego wybranych przez zebranie sędziów spośród sędziów tego sądu. Natomiast zgodnie z uchwalonym w 2019 r. nowym brzmieniem tej ustawy, kolegium sądu okręgowego składa się z prezesa tego sądu i prezesów sądów rejonowych z obszaru właściwości sądu okręgowego.

To te organy przejęły przysługujące tradycyjnie samorządowi sędziów uprawnienia do opiniowania decyzji prezesów sądów, kandydatów na stanowiska w sądzie, a także kandydatów ubiegających się o urząd sędziego. Zmiana ta była krytykowana jako sprzeczna z ideą sędziowskiej samorządności jako ważnego składnika niezależności sądów i niezawisłości sędziów. - Obecny model powoływania i odwoływania prezesów sądów powszechnych i wojskowych jest obciążony dwoma systemowymi wadami: marginalizacją środowisk sędziowskich i brakiem dostatecznych gwarancji ochrony przed arbitralnym odwołaniem w toku ustawowej kadencji - oceniał rzecznik praw obywatelskich. Według Marcina Wiącka, stoi to w sprzeczności z zasadą równowagi władzy (art. 10 Konstytucji) oraz zasadą niezależności i odrębności władzy sądowniczej od władzy ustawodawczej i wykonawczej (art. 173 Konstytucji RP) w rozumieniu przyjętym w ugruntowanym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. 

Większa rola sędziowskiego samorządu

Jak można przeczytać w uzasadnieniu, projektowana ustawa ma na celu zwiększenie poziomu samorządności sądów i demokratyzację funkcjonowania ich organów. 

Przewiduje ona ustanowienie kolegium sądu organem sądu także w sądach rejonowych, ale z zastrzeżeniem, że w sądzie rejonowym, w którym jest mniej niż 10 stanowisk sędziowskich, zadania kolegium sądu wykonywać będzie zgromadzenie ogólne sędziów sądu, zapewniając tym samym prezesom sądów rejonowych możliwość korzystania z organu opiniodawczo-doradczego złożonego z sędziów danego sądu. Konsekwentnie, ustalenie podziału czynności w sądzie rejonowym będzie następowało po zasięgnięciu opinii kolegium sądu rejonowego, nie zaś jak w obecnym stanie prawnym, kolegium właściwego sądu okręgowego. 

Minister powoła prezesa spośród kandydatów samorządu 

Projekt przewiduje powierzenie samorządowi sędziowskiemu uprawienia do przedstawienia kandydatów na prezesa danego sądu, spośród których minister sprawiedliwości będzie zobligowany dokonać wyboru. Jeżeli przedstawiona zostanie wyłącznie jedna kandydatura, minister sprawiedliwości będzie jedynie mógł powołać wskazaną osobę, alternatywnie zaś powołać prezesa spośród sędziów tego sądu, sądów równorzędnych albo wyższych, po zasięgnięciu opinii zgromadzenia ogólnego sędziów. Podobne uprawnienie będzie przysługiwało ministrowi sprawiedliwości, w przypadku gdy zgromadzenie ogólne sędziów sądu nie dokona wyboru od dwóch do pięciu kandydatów na prezesa sądu, w terminie dwóch miesięcy od dnia wystąpienia ministra sprawiedliwości o przedstawienie kandydatów. Wiceprezesi sądu będą natomiast powoływani spośród sędziów danego sądu na wniosek prezesa sądu, po zasięgnięciu opinii kolegium.

Sędziowie wybiorą członków kolegiów

Projektowana regulacja przewiduje demokratyzację składu kolegium jako organu składającego się z prezesa sądu i pięciu (trzech w sądzie, w którym jest mniej niż 50 stanowisk sędziowskich i asesorskich) członków kolegium wybieranych na okres trzech lat przez zgromadzenie ogólne sędziów sądu. Zadania kolegium będą takie jak dotychczas, za wyjątkiem opiniowania kandydatów na stanowiska sędziowskie, ponieważ to uprawnienie powróci do zgromadzenia sędziów danego sądu. 

Zgromadzenie znowu musi mieć kworum

Istotną zmianą dotyczącą funkcjonowania samorządu sędziowskiego ma być przywrócenie kworum niezbędnego do skutecznego podejmowania uchwał przez zgromadzenie ogólne sędziów w postaci co najmniej połowy wszystkich członków zgromadzenia. Zniesienie kworum to efekt nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych z 20 lipca 2018 r., która wprowadziła zasadę, że uchwały zgromadzenia ogólnego sędziów zapadają bezwzględną większością głosów, a zniknął zapis, że przy obecności co najmniej połowy członków. 

Czytaj: Uchwały sądowych kolegiów już nie wymagają kworum>>
 

Według autorów konsultowanego właśnie projektu, cofnięcie tej zmiany ma na celu zapewnienie reprezentatywności gremium faktyczne podejmującego decyzje, szczególnie w związku z przywróceniem zgromadzeniu uprawnienia do opiniowania kandydatów na stanowiska sędziowskie. Konsekwencją zmian w zakresie sposobu opiniowana kandydatów na wolne stanowiska sędziowskie będzie zastąpienie przedstawiania przez prezesa sądu kandydatur właściwemu kolegium sądu przedstawieniem ich właściwemu zgromadzeniu ogólnemu sędziów. 

Uzasadniając te zmiany, Marta Kożuchowska-Warywoda przypomniała, że w ostatnich latach zmiany w wymiarze sprawiedliwości zniszczyły jego samorządność. – Odebrano sędziom realny wpływ na kształt kolegiów sądów. Minister Zbigniew Ziobro wprowadził zasadę, zgodnie z którą kolegia, ograniczone tylko do sądów okręgowych, składały się wyłącznie z prezesów tych sądów i prezesów sądów niższego szczebla. Skoro wszystkich prezesów powoływał arbitralnie minister sprawiedliwości, w praktyce kolegia przestały być organami samorządowymi, a stały się przedłużeniem dyskrecjonalnej władzy ministra - podkreśliła dyrektor. - Miało to istotny wpływ na ich funkcjonowanie, m.in. w zakresie opiniowania obsady stanowisk funkcyjnych czy podziału czynności orzeczników - dodała.

Komisja Kodyfikacyjna też nad tym pracuje

W związku z ogłoszeniem przez Ministerstwo Sprawiedliwości tego projektu, prof. Krystian Markiewicz, przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, zwrócił uwagę, że ten organ w ramach koncepcji szerszej reformy też pracuje nad propozycjami nowych przepisów dotyczących samorządu sędziowskiego. Zaznaczył, że nie chodzi o jakąś nową formułę samorządności, ale propozycje komisji są trochę inne, a więc jego zdaniem te dwie prace projektowe powinny być ze sobą skoordynowane. Wyraził nadzieję, że dojdzie do tego na etapie prac parlamentarnych nad projektem ministerstwa. – Nawet uznając argument, że przywrócenie prawdziwego samorządu sędziowskiego to sprawa pilna, nie ma uzasadnienia dla wprowadzania zmian, które być może trzeba będzie korygować za jakiś czas, gdy będą uchwalane projekty przygotowywane obecnie przez Komisję Kodyfikacyjną – powiedział Prawo.pl