Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wypowiedział się merytorycznie w sprawie nominacji prof. Pawła Grzegorczyka do nowej Izby Sądu Najwyższego.
Prezydent Andrzej Duda we wrześniu 2022 r. wyznaczył sędziego SN Pawła Grzegorczyka do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Mimo, że profesor zasiadał w Izbie Cywilnej.
Rzeczniczka prezydenta Diana Głownia poinformowała, że KPRP będzie mogła szczegółowo odnieść się do zakresu uzasadnienia wyroku dopiero po jego otrzymaniu. Jak jednak dodała, według Kancelarii Prezydenta powołanie Grzegorczyka do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN jest aktem urzędowym o charakterze ustrojowym. – Sąd administracyjny nie posiada jakiejkolwiek kognicji do kontrolowania takiego aktu, a co za tym idzie do uchylania aktu urzędowego głowy państwa – dodała Diana Głownia.
Jednocześnie zapowiedziała, że zostanie złożona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Piątkowy wyrok WSA, jak powiedziała, nie jest prawomocny, a więc Kancelarii Prezydenta przysługuje możliwość wniesienia takiego środka odwoławczego.
Zabezpieczenie sądu
Wcześniej obowiązywało zabezpieczenie NSA i sędzia Grzegorczyk miał wokandę w Izbie Odpowiedzialności, ale nie orzekał. W końcu jego sprawy zostały przydzielone przez prezesa Izby Wiesława Kozielewicza innym sędziom.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wstrzymał wykonanie postanowienia prezydenta, który wskazał prof. Pawła Grzegorczyka do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Sędzia Grzegorczyk był jednym z 11 sędziów wskazanych przez głowę państwa z 33 wylosowanych przez I Prezes SN Małgorzatę Manowską. Kadencja sędziego w nowej Izbie miała wynosić pięć lat.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia sąd I instancji wyjaśnił, że w październiku 2022 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie prezydenta RP. W skardze prof. Grzegorczyk podkreślił, że wyłonienie go do IOZ nastąpiło wbrew jego woli, a nawet bez jego wysłuchania. Ponadto, że nie miał możliwości nieprzyjęcia stanowiska w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej bez jednoczesnego zrzeczenia się urzędu sędziego Sądu Najwyższego.
Czytaj też: Strasburg rozpozna skargę prof. Grzegorczyka
Skarżący podniósł również, że organy władzy wykonawczej, które wydały zaskarżony akt, nie przedstawiły motywów swojej decyzji, a skarżącego nawet o niej nie zawiadomiły. Skutkiem takiego wyznaczenia jest powstanie po stronie skarżącego obowiązku rozpoznawania spraw, w których zastosowanie mają przepisy prawa karnego, przy czym udział takich spraw w przydziale skarżącego może wynieść nawet 50 procent całości przydzielanych mu spraw. A to oznaczałoby jednocześnie pozbawienie go prawa i obowiązku orzekania w Izbie Cywilnej w zakresie wynoszącym do 50 procent.
Cena promocyjna: 258.48 zł
|Cena regularna: 359 zł
|Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 269.24 zł