Jan Filip Libicki (Trzecia Droga) złożył poprawkę, która zakłada skreślenie przepisu mówiącego o kontrolach podmiotów powierzających pracę cudzoziemcom. Jak uzasadniał senator, za skreśleniem tego punktu jest zarówno główny inspektor pracy, jak i przedstawiciel małych i średnich przedsiębiorstw.

- Główny inspektor pracy mówił o tym, że i tak na podstawie przepisów Międzynarodowej Organizacji Pracy może wejść (z kontrolą – PAP) w każdym momencie. Poza tym także Straż Graniczna może wejść, jeżeli ma sygnał o tym, że coś się dzieje niedobrego – powiedział Libicki.

Z kolei Anna Górska (Lewica) złożyła poprawkę, która – jak stwierdziła – naprawia "małe przeoczenie", bo dotyczy przeprowadzania przez inspektorów pracy postępowań mandatowych w przypadku polskich pracowników.

- W tej ustawie mamy, że mandaty w stosunku do nieuczciwości wobec pracowników z zagranicy zostały podniesione, ale mandaty w stosunku do pracowników polskich pozostały na tym samym poziomie. Moja poprawka ma na celu zrównanie tego poziomu mandatów, które mogą inspektorzy nałożyć – powiedziała Górska.

Na ten problem zwracał uwagę szef Państwowej Inspekcji Pracy Marcin Stanecki podczas posiedzenia senackiej komisji. Jak mówił, dzięki ustawie o zatrudnianiu cudzoziemców inspektor pracy będzie mógł wszczynać "szybkie i efektywne" postępowanie mandatowe, jednak to uprawnienie – dodał – nie dotyczy wykroczeń Polaków.

- Z naszej perspektywy najlepiej by było, żebyśmy mogli nakładać grzywnę w postępowaniu mandatowym do 10 tys. tak jak było w pierwotnej wersji projektu – powiedział Stanecki.

W związku ze zgłoszonymi poprawkami ustawa wróciła do komisji w celu ich rozpatrzenia.

Ustawa przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ma ograniczyć nadużycia, usprawnić procedury, zmniejszyć zaległości załatwiania spraw przez urzędy oraz zapewnić pełną elektronizację postępowań. To też jeden z kamieni milowych przewidzianych w Krajowym planie odbudowy i zwiększania odporności (KPO).

Nowe przepisy mają zwiększyć rolę Publicznych Służb Zatrudnienia (PSZ) w procesie wydawania zezwoleń na pracę cudzoziemców. Wprowadzono m.in. możliwość określenia przez starostę listy zawodów i rodzajów pracy, w których nie będą wydawane zezwolenia na pracę cudzoziemcom zamierzającym podjąć pracę na terenie danego powiatu. Przewidziano, że obowiązek sporządzenia takiej listy powstanie w razie znacznego pogorszenia się sytuacji na lokalnych rynkach pracy, po uzyskaniu pozytywnej opinii Powiatowej Rady Rynku Pracy.

Ustawa przewiduje zniesienie procedury tzw. testu rynku pracy. Obecnie jego celem jest sprawdzanie, czy na miejsce pracy, które ma zająć cudzoziemiec, jest możliwość zatrudnienia osoby bezrobotnej zarejestrowanej w urzędzie pracy. Według resortu pracy ta procedura jest nieefektywna, dlatego nowe przepisy zakładają, że to powiat zdecyduje, w jakich zawodach i branżach ograniczyć możliwość powierzania pracy cudzoziemcom i w jakim okresie.

Ponadto w powiatowych urzędach pracy utworzone zostaną punkty dla cudzoziemców. Projekt zakłada też wprowadzenie obligatoryjnych przesłanek odmowy udzielenia zezwolenia na pracę, gdy przedsiębiorstwo pracodawcy zostało założone lub działa głównie w celu ułatwiania wjazdu obywatelom państw trzecich. Wojewoda odmówi wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca, w przypadku, gdy spółka nie prowadzi faktycznie żadnej działalności gospodarczej, a uzyskuje przychody wyłącznie z odpłatnego ułatwiania cudzoziemcom uzyskania dokumentów legalizujących ich pobyt i pracę w Polsce i strefie Schengen.

Regulacja zakłada zaostrzenie sankcji za nielegalne zatrudnianie cudzoziemców. Złamanie przepisów zagrożone ma być karą grzywny w wysokości od 3 do 50 tys. zł za każdy przypadek takiego zatrudnienia.

Nowe przepisy mają także wzmocnić skuteczność kontroli Straży Granicznej i Państwowej Inspekcji Pracy. Kontrole u podmiotów powierzających pracę cudzoziemcom będą mogły być przeprowadzane bez zapowiedzi. Nie będzie także przeszkód, aby prowadzone były jednocześnie kontrole w zakresie legalności zatrudnienia cudzoziemców, a także winnym zakresie przez dwie instytucje kontrolne. Obecnie tylko jedna instytucja kontrolna może prowadzić kontrolę legalności cudzoziemców w danym okresie.

Wprowadzona zostanie też pełna elektronizacja dotycząca procedury wydawania zezwoleń na pracę cudzoziemców – począwszy od złożenia wniosku, aż po odbiór decyzji w tych sprawach.