Najpoważniejszy problem jest w największej w województwie delegaturze Krajowego Biura Wyborczego w Lublinie. Po zakończeniu naboru, 16 kwietnia brakowało 44 kandydatów na urzędników wyborczych w 30 gminach. Z czego w 19 gminach nie było żadnego kandydata, natomiast w 11 gminach skład był niekompletny. Od tamtej pory ani marszałek województwa, ani wojewoda, ani starostowie oraz wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast nie dokonali formalnie brakujących zgłoszeń.
- Trzynastu kandydatów, za ich zgodą, udało się namówić do pełnienia funkcji w innych gminach niż pierwotnie zgłaszali swoje kandydatury – mówi Daniel Drzazga dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Lublinie.
W poniedziałek, wciąż brakowało 31 kandydatów. W 15 gminach nie zgłosił się żaden kandydat (miasto Kraśnik, oraz gminy Annopol, Ostrówek, Uścimów, Wysokie, Zakrzew, Stoczek Łukowski, Wola Mysłowska, Józefów nad Wisłą, Łaziska, Opole Lubelskie, Poniatowa, Wilków, Ryki, Stężyca). W pięciu pozostałych gminach liczba kandydatów jest niekompletna np. gminach Urzędów, Niedźwiada, Łuków, Dęblin brakuje po jednym kandydacie, w mieście Lublin – trzech.
Na terenie działania delegatury KBW w Białej Podlaskiej kandydatów na urzędników wyborczych brakuje w 11 gminach, najwięcej w powiecie parczewskim. W sześciu gminach (np. Sosnowica, Podedwórze, Czemierniki) nie zgłoszono ani jednego kandydata.
Szukasz więcej informacji dotyczących samorządu?
Poznaj LEX Administracja >>
Zdobądź wiedzę, dzięki której Twoja praca stanie się łatwiejsza
- To gminy oddalone od większych ośrodków miejskich, gdzie jest utrudniony dojazd, a obecne przepisy nie przewidują zwrotu kosztów dojazdu podczas pełnienia funkcji urzędnika wyborczego - mówi Krzysztof Sadowski, dyrektor delegatury KBW w Białej Podlaskiej.
Pięciu kandydatów na urzędników wyborczych poszukuje delegatura KBW w Zamościu. Jeszcze w ubiegłym tygodniu kandydatów brakowało w 9 gminach.
- W związku z brakiem kandydatów zwróciliśmy o pomoc w naborze do wojewody lubelskiego, urzędu marszałkowskiego, starostów i wójtów i burmistrzów poszczególnych gmin. Część wakatów udało się skompletować - mówi Anna Chrzan, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Zamościu.
Wciąż brakuje jednak 5 urzędników; po jednym kandydacie w Obszy, Józefowie i Trzeszczanach oraz dwóch w Mirczu (tam nie zgłosił się żaden kandydat).
Kłopotu z naborem nie miała jedynie delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Chełmie.
Dyrektorzy delegatur KBW z województwa lubelskiego podkreślają, że wśród kandydatów zaledwie kilka procent stanowią osoby, które do tej pory pracowały przy organizacji wyborów.
- Nie dziwię się wójtom, że nie chcą wypuścić do innych gmin doświadczonych, dotychczasowych urzędników wyborczych.
Organizacja wyborów wciąż będzie spoczywał na barkach samorządów. Wójtom czy burmistrzom tacy urzędnicy są potrzebni – mówi Krzysztof Sadowski, dyrektor delegatury KBW w Białej Podlaskiej
Kodeks wyborczy. Komentarz
.